DKK: Między historią a emocjami – spotkanie z Katarzyną Zyskowską.
22 października sala kameralna naszej biblioteki pękała w szwach. Wielbiciele literatury mieli niebywałą okazję uczestniczyć w wyjątkowym wydarzeniu – gościliśmy bowiem Katarzynę Zyskowską, autorkę, której książki głęboko zapadają w pamięć i poruszają najczulsze struny duszy, wywołując u czytelników prawdziwy, jak stwierdziła prowadząca rozmowę Anna Nowicka, „Zyskowska-ciąg”. Był to wieczór niezwykle ciekawy, pełen literackich smaczków, a także fascynujących detali na temat researchu, jaki pisarka przeprowadza przed przystąpieniem do pracy nad każdą powieścią.
Rozmowa rozpoczęła się od krótkiego przeglądu początków literackich autorki, szybko jednak przeszła do tematów, które są obecnie najbliższe Zyskowskiej, czyli beletryzowanych powieści biograficznych, mocno osadzonych w historii. Tutaj temat rzetelnego zbierania informacji i dokumentacji historycznej wybrzmiał najgłośniej. Rozmówczynie dyskutowały o fenomenie Marii Skłodowskiej-Curie, której młodość opisana została najpierw w „Zanim”, a po latach pogłębiona w „Alchemii”. Katarzyna Zyskowska opowiedziała o wymagającym procesie poszukiwania materiałów źródłowych i o tym, co było trudniejsze: oddanie emocji osiemnastoletniej guwernantki, w której bił się romantyzm z pozytywizmem, czy wczucie się
w psychikę dojrzałej, doświadczonej przez życie uczonej, zmagającej się z nierównym traktowaniem kobiet w świecie nauki.
Przy okazji powieści „Ty jesteś moje imię” oraz „Szklane ptaki” poruszono temat Krzysztofa Kamila Baczyńskiego. Autorka zdradziła, czyje spojrzenie – Stefanii, Basi czy samego poety – było dla niej najtrudniejsze do rozpisania oraz jak osobiście przeżyła wejście w mroczny, pieczołowicie odtwarzany klimat okupowanej Warszawy i powojennych ekshumacji.
Z kolei przy „Historii złych uczynków” usłyszeliśmy o budowaniu gęstej, pełnej manipulacji
i napięcia narracji, w której kolejne pokolenia przekraczają granice moralności. W przypadku „Sprawy Hoffmanowej” – thrillera psychologicznego opartego na prawdziwej tatrzańskiej tragedii – pisarka wyjaśniła, jak buduje się postać, o której historia wie niewiele, i gdzie w jej pracy kończy się fakt historyczny, a zaczyna wolność procesu twórczego.
Finał spotkania przyniósł głębokie i niezwykle aktualne refleksje wokół powieści „Nocami krzyczą sarny”, której akcja toczy się w surowych Górach Sowich. Anna Nowicka, dzieląc się osobistym wspomnieniem swojej pierwszej kolonijnej miłości do tych rejonów, zapytała autorkę o uniwersalny wymiar ludzkich traum, które nie mają narodowości. W kontekście trwającej inwazji Rosji na Ukrainę, publiczność z zapartym tchem słuchała o tym, jak bolesne wydarzenia z przeszłości Ziem Odzyskanych rezonują z naszą dzisiejszą codziennością. Rozmowę zamknęło odniesienie do koncepcji „Traumalandu” profesora Michała Bilewicza i zjawiska traumy transgeneracyjnej – narodowego PTSD, zmowy milczenia i lękowych wzorców,
które, jak udowadnia współczesna biologia poprzez modyfikację ekspresji genów, potrafią przekazać potomkom biologiczny alarm i czynić ich bardziej podatnymi na lęk.
Po zakończeniu oficjalnej części rozmowy, zgromadzeni w sali goście mieli niebywałą okazję,
by samemu porozmawiać z pisarką, zadać osobiste pytania, zdobyć autograf i zrobić pamiątkowe zdjęcie. To był wieczór pełen wzruszeń, mądrości i głębokich pytań o ludzką naturę, historię oraz pamięć. Dziękujemy Katarzynie Zyskowskiej oraz prowadzącej Annie Nowickiej za to niezwykłe spotkanie, a naszym czytelnikom za tak liczny udział i poruszającą dyskusję!
SPOTKANIE ODBYŁO SIĘ W RAMACH DYSKUSYJNEGO KLUBU KSIĄŻKI DZIAŁAJĄCEGO W NASZEJ BIBLIOTECE.
Dofinansowano ze środków Instytutu Książki pochodzących z dotacji celowej Ministra Kultury
i Dziedzictwa Narodowego.